W ZWIĄZKU

Namówić kolegę do seksu


jak namówić kolegę do seksu Chłopcy często unikają dziewczyn, które zachęcaja ich do seksu uznając je za łatwe. Wszystko jednak zależy od okoliczności od konkretnej sytuacji. Wielu nastolatków 17-19 lat jest niezwykle romantycznych, lubią towarzystwo dziewcząt i przy jakiejś romantycznej sytuacji może dojść do intymnej sytuacji sfinalizowanej seksem.
W mniejszych miejscowościach, zdarza się często, ze koledzy i koleżanki nocują u siebie, z powodu braku dojazdu, złej pogody lub po prostu dla towarzystwa, nawet jesli ich miejsca zamieszkania są niedaleko. Jednak nie ma reguły. Kolega i koleżanka mogą spać ze sobą w jednym łóżku, a namówić kolegę do seksu może się nie udać. Przyczyn może być kilka:
- kolega nie jest gotowy, uważa że za słabo się znacie
- najzwyczajniej w świecie może nie mieć ochoty.
>>> przeczytaj dalej


jak namówić kolegę do seksu

Liceum, Jarek, Martyna i Weronika.


Martyna
Przyjaźnimy się z Weroniką od I klasy. Mamy w klasie fajnego kolegę, Jarka. Rozmawiamy mędzy sobą o nim. Pytałam Weronike, czy już całowała się z chłopakiem, jeszcze się nie całowała, ale myślała, że fajnie by było całować się z Jarkiem, bo jest fajny. Kiedyś byłyśmy we dwie i zapytałyśmy Jarka, czy idzie z nami posiedzieć w tunelu, powiedział, że nie ma dziś czasu, ale umówiliśmy się na inny dzień. Układaliśmy z Weroniką plan, jak tu zrobić, co zrobić, naczytałyśmy się w internecie różnych porad jak dać chłopakowi znać, że na nim zależy. Do tej pory, na powitanie buziaczki z Jarkiem były i takie tam, taki teraz styl. W I klasie Spotkaliśmy się we trójkę, siedzieliśmy i gadaliśmy pokazując sobie w smartfonach filmiki i jakieś gierki. Jarek i mnie i Weronikę traktował tak samo. Tak jak wcześniej ustaliliśmy, Weronika opuściła nas, a ja zostałam z Jarkiem. Jeszcze siedzieliśmy pół godziny, może godzinę, ale Jarek nie próbował mnie pocałować. Na pożegnanie buziaczki. Po koleżeńsku spotykaliśmy się zawsze raz w tygodniu, czasem ja nie mogłam, to Jarek spotykał się tylko z Weroniką, jak Weronika nie mogła to ja spotykałam się z Jarkiem.
W drugiej klasie liceum, tak na jesieni, Weronika powiedziała mi, że jeśli chcę chodzić z Jarkiem, to ona nie ma nic przeciwko. Dwa razy byłam u Jarka w domu po lekcjach, gdy zostaliśmy zwolnienie, bo nauczyciela nie było. Coś między nami zaiskrzyło, że zaczęliśmy się całować, Jarek wkładał mi rękę pod bluzkę i w spodnie. Miałam wtedy fantazje, że Jarek jest moim mężem i że jestem w domu, on na mnie czeka i razem śpimy. Weronika pytała się mnie, jak mi jest z nim. Powiedziałam, że fajnie, gdy zapytała, czy chcę z nim to zrobić [przyp red: uprawiać sex], powiedziałam, że nie wiem, ale gdy będzie jakaś sytuacja sprzyjająca, to może wydarzyć się wszystko. Po tym, jeszcze spotykaliśmy się we trójkę wiele razy. Oczywiście pomógł przypadek. Dwie pierwsze lekcje były odwołane, ale ja przyszłam do Jarka, byłam przed 8:00, mieszka bliżej szkoły. Jego rodzice już wyszli do pracy. Mieliśmy na 9:50, aby zdążyć trzeba było wyjść 9:30. Usiedliśmy u niego w pokoju na takim fotelu rozkładanym, był już złożony jak do siedzenia, było ciasno, że byliśmy bardzo mocno przytuleni do siebie, głębokie spojrzenie w oczy, całowanie. Chwila przerwy, na rozłożenie fotela, w tym czasie zdjęłam bluzkę i biustonosz, Jarek jeszcze był w pidżamie. Trochę ja na górze, trochę on na górze, chciałam mu zdjąć spodnie od pidżamy, trochę, się zawahał, nie zdjął, treści ukryte i wydarzyło się bardzo dużo . Poleżeliśmy chwilę, ale musieliśmy się szybko ubrać, aby się do szkoły nie spóźnić. Weronika spytała, czy coś się wydarzyło, powiedziałam jej, że dużo, ale nie wszystko.
Po tym, przez kilka dni nie było możliwości się spotkać, a w szkole na przerwie nie rozmawialiśmy na ten temat. Gdy nadarzyła się okazja, zapytałam Jarka, czy wszystko jest OK, czy jest zadowolony, powiedział, że zadowolony..
Kiedyś się spotkaliśmy i deszcz nas zastał, ale taki deszcze że przemokliśmy do suchej nitki, nie było się gdzie schować, pobiegliśmy do Weroniki. Tu powiesiliśmy swoje ubrania na sznurku na balkonie i siedzieliśmy u Weroniki na waleta aż ubrania wyschną. Na kilka dni wakacji pojechaliśmy do mojej babki. Bawiliśmy się znakomicie. Jarek, gdzieś tam na łące, pocałował nas. Powiedział, że lubi nas obydwie, ale nie wie, którą bardziej.
Przez ten cały czas znajomości, ponad rok, domyślałam się, że Jarek z Weroniką kochają się i współżyją. Mnie kiedyś poderwał taki Maciek którego znałam. Po 3 miesiącach wylądowaliśmy w łóżku. treści ukryte Więcej nie próbowaliśmy.
Od czasu do czasu Jarek odzywał się na Messengerze. Klikaliśmy sobie. Za którymś razem zaproponowałam spotkanie, nie miał czasu, ale udało nam się spotkać. Akurat wtedy zadzwoniła do mnie babcia i zapytała, czy przyjeżdżam do niej tak jak w tamtym roku. Powiedziałam, że może przyjadę. Jarek powiedział że chętnie. Weronika nie mogła, więc pojechałam do babki tylko z Jarkiem. Spaliśmy osobno. Drugiego wieczoru bardzo ostro się pieściliśmy. Przed obiadem pojechaliśmy na rowerach do miasta. Jarek przed Rossmanem powiedział, abym popilnowała rowerów a on kupi dezodorant. Wieczorem po kolacji poszliśmy sobie posiedzieć na łące obok chałupy. Zapytałam o Weronikę. Może trochę niechętnie ale opowiedział mi wszystko. Ściemniło się, wróciliśmy do domku skorzystaliśmy z prysznica osobno i poszliśmy spać każdy do siebie. Coś skrzypiało, wstałam zobaczyć czy drzwi od domku zamknięte, Jarek o coś zapytał, weszłam do jego pokoju i jeszcze pogadaliśmy i aby tak nie stać położyłam się obok niego i gadaliśmy jeszcze godzinę. Gdy chciałam iść do siebie spać wziął mnie lekko za rękę, wtedy ja pocałowałam go i rozpoczęliśmy pocałunki. Po chwili powiedział, że kupił w Rossmanie prezerwatywy. treści ukryteOk. 8:00 znowu powitaliśmy się z Jarkiem bardzo namiętnym pocałunkiem. Powiedziałam Jarkowi, aby wyszedł bo muszę się ubrać, a się wstydzę. Powiedział, że mi pomoże się ubrać. Założyłam biustonosz i majtki. Jarek przytulił mnie taką pół nagą.
Jarek
Przyjaźnimy się z Martyną i Weroniką od I klasy. Chodzenie z nimi po mieście i przesiadywanie na murku było dla mnie bardzo nudne, ale nie chciałem robić dziewczynom przykrości, więc z grzeczności spędzałem z nimi czas. Czasem, gdy druga nie mogła, to szedłem z jedną. Jeśli mam być szczery, to bardziej mi się podoba mi się Weronika, ma bardziej naturalną urodę, chyba się mniej maluje. Martyna bardzo dba o siebie, chyba często dużo czasu spędza przed lustrem. Pod koniec I klasy, Weronika jakoś zniknęła z naszego towarzystwa, potem znowu dołączyła do nas, potem znowu zniknęła, częściej spotykałem się z Martyną. Któregoś dnia zaprosiłem Martynę do siebie do domu. Zobaczyłem w niej fajną dziewczynę, ładne oczy, delikatny nosek, usiedliśmy i jakoś tak nie wiem skąd zaczęliśmy się całować. Pamiętam, że wtedy, no własnie... treści ukryteCałując się z Martyną, pamiętam, że włożyła moją rękę pod swoją bluzkę. Gdy już się wyczerpaliśmy, powiedziała mi, że było jej bardzo fajnie i musimy to powtórzyć. Takie całowanki powtarzaliśmy jeszcze kilka razy. Nie liczyłem. Aż, do dnia kiedy mieliśmy odwołane dwie pierwsze lekcje, Martyna przyszła do mnie przed ósmą, byłem jeszcze w pidżamie, szybko zwinąłem fotel składany na którym śpię, przyniosłem z kuchni coś do picia jakiś sok i usiedliśmy w fotelu. Pamiętam, że zareagowałem, bo byłem w miękkiej pidżamie, bardzo niewygodnie mi było, gdy Martyna siedziała mi na kolanach. Po krótkim całowaniu, powiedziałem, że rozłożę fotel będzie nam wygodniej, gdy ja byłem zajęty rozkładaniem Martyna zdjęła bluzkę i stanik, ale spodni nie. Zobaczyłem ją piękną. Trochę się kotłowaliśmy na rozłożonym fotelu, raz tak, raz odwrotnie. Gdy chciała mi zdjąć spodnie od pidżamy, zawstydziłem się. treści ukryte. Zadziałałem automatycznie, to był dla mnie pierwszy taki raz.
Po kilku dniach, Martyna zapytała czy mi się podobało. Podobało.
Dalej kumplowałem się z Weroniką. Wciąż bardziej mi się podobała niż Martyna. Mijały miesiące, nie było jak i gdzie powtórzyć tego z Martyną. Nadeszły wakacje, nikt z naszej trójki nigdzie nie wyjeżdżał rodzice pracowali, chaty wolne. Gdy było ciepło chodziliśmy po mieście, pewnego dnia, niby nie miało być deszczu, ale nadciągnęła jakaś duża chmura i przez kilka minut lało jak z wiadra, a potem wyszło słońce. Nie było się gdzie schować, wszyscy zmokliśmy całkowicie. Weronika zaproponowała, że ponieważ do niej jest najbliżej, to u niej możemy wyschnąć, na balkonie było słońce, to powiesimy nasze ubrania na słońcu. Weronika dotknęła moich majtek, i mówi, że majtki mam mokre, szybciej wyschną na sznurku niż na mnie, abym ściągał. Martyna też zdjęła mokre staniki i majtki, to posiedzimy sobie nago. Siedzieliśmy nago. Trudno mi było uciekać wzrokiem. Widziałem biust koleżanki. Widziałem biust Weroniki i Martyny. Przez myśl mi przeszło, jak namówić koleżanki na seks. Wtedy zobaczyłem, że Weronika mi się bardzo podoba. Biust ma troszkę większy od Martyny i jest trochę od niej wyższa.
Martyna zaprosiła nas do swojej babci. Cieszyłem się, że pojedzie też Weronika. Bardzo fajnie spędzałem czas z dziewczynami. Spaliśmy osobno, dziewczyny w jednym pokoju domku, ja w drugim pokoju. Myślałem o Weronice, a nawet mi się śniła. Ostatniej nocy wstałem do toalety, a tu Weronika własnie z kibla wychodziła. Przytuliliśmy się w przedpokoju. Poczułem, że lekko przesuwa mnie do mojego pokoju, położyliśmy się na moim łóżku. Odczułem, ochotę do seksu. Nie wiem, co ja zrobiłem, ale nie mogłem się powstrzymać to zrobić . Gdy skończyliśmy poszła do swojego łóżka. Nie przypuszczałem, że wejście w dziewczynę jest takie proste.
Na łące, okłamałem Martynę. Weronika bardziej mi się podoba, a powiedziałem, że im, że obydwie.
Po tym wszystkim pojechałem jeszcze do babci Martyny, ale byliśmy bez Weroniki. Tak spaliśmy razem z Martyną. Chyba to był drugi wieczór, kiedy bardzo ostro się pieścilismy, ale nie doszło miedzy mną a Martyną do stosunku. Podczas pobytu w miasteczku kupiłem prezerwatywy. Wieczorem kochaliśmy się już z wejściem do środka. Martyna pytała, czy z Weroniką sypiam bez prezerwatywy, powiedziałem, że tak. Martyna pytała, czy boję się, że Weronika zajdzie w ciążę, mówiłem, że w zasadzie gdyby to się stało, to jakoś sobie ułożymy życie, ale Weronika wie kiedy może a kiedy nie może bez prezerwatywy. Dotykałem penisem do wejścia pochwy.
Weronika
Przyjaźnimy się z Martyną od I klasy liceum. Jarek, to taki nasz wspólny kolega, gdy przechodził obok nas chicholiliśmy się, a on zawsze nas obydwie witał: cześć Martyna, cześć Weronika i pocałuski nam w policzek sprzedawał. Tak mówiąc szczerze, to Martynie zazdrościłam urody. Moim zdaniem jest odemnie ładniesza, kiedyś pytałam czym się maluje, jak się maluje. Martyna kiedyś pomalowała mnie swoimi kosmetykami, tak jak ona mnie widzi. Z Jarkiem chodziliśmy sobie we trójkę. Czytałyśmy z Martyną poradniki, jak poderwać chłopaka. takie związki w trójkątach nie rokują nadziei, to niby tak wyszło, że Martyna bedzie chodzić z Jarkiem. Kiedyś zostawiłam Martynę z Jarkiem samych, bo ja chciałam, z nim zostać, ale raczej jestem bardziej nieśmiała i troszkę bałam się zostać z Jarkiem, bo mimo że tego bardzo pragnę, to pocałować się z Jarkiem, miałam troszkę wątpliwości. Odpuściłam Jarka, powiedziałam koleżance, że może z nim chodzić, ale pytałam jej ja jej z nim jest. opowiadała, że bardzo fajnie. Gdy Martyna tak opowiadała, mi w majtkach robiło się mokro. Pamiętam, że gdy nie mieliśmy dwóch pierwszych lekcji, Martyna była u Jarka w domu. Mówiła, że bardzo dużo się wydarzyło, ale nie opowiedziała mi co dokładnie. Dalej kumplowaliśmy się, a ja spotykałam się z Jarkiem coraz rzadziej. Myślałam o nim. W wakacje deszcz nas złapał i schowaliśmy się u mnie w mieszkaniu, bo było najbliżej. Jarek był cały mokry, powiedziałam, aby majtki też zdjął, bo na sznurku szybciej wyschną. Martyna też zdjęła wszystko i tak siedzieliśmy czekając aż na ciuchy. W wakacje pojechaliśmy na 4 dni do babci Martyny. Moi rodzice i rodzice Jarka nie mieli nic przeciwko, byliśmy pod opieką babci Martyny, która powiedziała tylko, abyśmy nie rozrabiali. Babcia Martyny miała taki domek letniskowy, który stał obok domu babci. Dwa pokoje, po 2 łóżka w pokoju i mała wspólna łazienka. Ja miałam w Martyną spać w jednym pokoju, Jarek w drugim. Pierwszego wieczoru graliśmy z Jarkiem w karty, gdy się ściemniło, każdy poszedł do swojego łóżka. Ostatniej nocy wstałam do toalety, gdy wychodziłam zaspany Jarek też szedł do toalety, objęliśmy się w korytarzu i przytuliliśmy. Zrobiło mi się ciepło. Nie wiem, dlaczego, ale zamiast do swojego łóżka poszłam do niego. Od szeptów do czynów i stało się leżeliśmy na boku . Po wszystkim, wróciłam szczęśliwa do swojego łóżka. Martyna spała jak zabita. Rano zastanawiałam się, czy powiedzieć Martynie, ale nic jej nie powiedziałam. Spędzaliśmy czas, leniliśmy się, graliśmy w kometkę, w piłkę, chodziliśmy na wieś. Na łące, pocałował nas. Powiedział, że lubi i mnie i Martynę, ale nie wie, którą bardziej.

opowiadanie uzupełnione przez redakcję bohaterowie niechętnie opowiadali o szczegółach


>>> przeczytaj dalej


sex z kolegą bez prezerwatywy Jarek, pierwszy sex w wieku 17 lat z Weroniką (17) bez prezerwatywy [bP]. i 9 razy z Weroniką: u Jarka [3P, 4bP] u Weroniki [2bP]
Czy seks z dziewczyną jest przyjemny czy bolesny ?
odpowiedzi na pytania
Czy miałeś problem podczas seksu ?
Czy wstydziłeś się przed dziewczyną swojej nagości ?
Czy seks z każdą partnerką jest równie przyjemny ?
Czy takie miałeś wyobrażenie odnośnie pierwszego seksu ?
Czy miałeś problem z wprowadzeniem członka ?
Co Ciebie skłoniło do nakłonienia Martyny, aby współżyć bez prezerwatywy ?


sex z wytryskiem w środku Martyna igraszki eortyczne z Jarkiem.
odpowiedzi na pytania
Dlaczego poszłaś z Jarkiem do łóżka ?
Czy miałaś jakiś problem podczas stosunku ?
Czy poszłaś do łóżka z kolegą dla ciekawości ?
Czy kochałaś się z jakimś innym facetem oprócz Jarka ?
Czy inni koledzy proponują Tobie seks ?
Czy bałaś się podczas seksu bez prezerwatywy ?


sex bez wytrysku z kolegą Weronika, pierwszy sex w wieku 17 lat z Jarkiem, potem jeszcze 9 razy z Jarkiem.
odpowiedzi na pytania
Dlaczego poszłaś z Jarkiem do łóżka ?
Czy miałaś jakiś problem podczas stosunku ?
Czy poszłaś do łóżka z kolegą dla ciekawości ?
Czy kochałaś się z jakimś innym facetem oprócz Jarka ?
Ile trwają Wasze stosunki ?





Statystyka po jakim czasie